Obrona wspólników spółki z o.o. przed naruszeniem ich uprawnień do pierwszeństwa nabycia udziałów

W umowach, na mocy których tworzone są spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, poza postanowieniami dotyczącymi samego powołania spółki, kapitału zakładowego i sposobu jego pokrycia, przedmiotu działalności, okresu trwania, struktury organów spółki i ich kompetencji,  zawierane są często postanowienia odnoszące się do szczególnych uprawnień przyznawanych wspólnikom spółki oraz o ograniczeniach zbywalności udziałów. Ten ostatni rodzaj uregulowań ma z reguły na celu ochronę wspólników pozostających w spółce przed niekontrolowanym zbyciem udziałów na rzecz osób lub podmiotów, których uczestnictwo w spółce mogłoby przynosić szkody  im samym lub spółce.

Wprowadzenie do umowy spółki z o.o. norm ograniczających swobodę zbywania udziałów spółki przez wspólników zostało dopuszczone przez przepisy Kodeksu spółek handlowych (KSH) [1]. Dotyczący tego zagadnienia przepis  § 1 art. 182 KSH posiada następującą treść: „Zbycie udziału lub jego części lub ułamkowej części udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki lub w inny sposób ograniczyć”.

Takie sformułowanie stwarza możliwość dowolnego ustalenia w umowie spółki zasad, jakie muszą zostać spełnione by umowa zbycia udziałów zawarta została w sposób skuteczny, tj. nie pozwalający - upraszczając zagadnienie – na jej wzruszenie. 

Ograniczenia dla swobody takiej regulacji wynikają jedynie z ogólnych norm prawa oraz, co wynika z przytoczonego wyżej przepisu nie mogą polegać na zakazie zbywania udziałów ani na wprowadzeniu warunków o takim stopniu trudności, którego spełnienie oznaczałoby dla zbywcy praktycznie niemożność zawarcia umowy sprzedaży. Jako przykład takich ograniczeń podaje się zbyt długi okres na wyrażenie przez spółkę zgody na zbycie lub na wskazanie nabywcy lub zbyt długi termin przyznany nabywcy na podjęcie decyzji albo niedostatecznie precyzyjna, umożliwiająca jednemu z zainteresowanych zablokowanie procedury zezwolenia na zbycie udziałów [2] .

Jednymi z częściej stosowanych zapisów umownych ograniczających swobodę zbywania udziałów jest przyznanie na rzecz  wspólników pozostających w spółce prawa do nabycia tych udziałów przeznaczonych do sprzedaży. Uprawnienie to przyjmuje w umowach  spółki formę „prawa pierwokupu” lub „prawa pierwszeństwa”. Niejednokrotnie forma jaką nadano w umowie temu uprawnieniu nie jest precyzyjna albo też jest po prostu lakoniczna.

Zapis o przyznaniu prawa pierwokupu jest zrozumiały i w zasadzie nie  budzi wątpliwości co do tego jaka jest jego treść i w jaki sposób należy je wykonać.  Do prawa pierwokupu dotyczącego udziałów w spółce z o.o., poprzez przepis art. 555 Kodeksu cywilnego (k.c.), stosuje się przepisy art. 596 do 602 k.c.  Stosownie do tych przepisów zbywca udziałów zobowiązany jest od zawarcia umowy warunkowej sprzedaży udziałów ( pod warunkiem że uprawnieni nie skorzystają z prawa pierwokupu)  i powiadomienia o treści tej umowy osoby uprawnione. Z kolei osoby uprawnione, o ile chcą skorzystać z tego prawa, zobowiązane są do  złożenia zobowiązanemu a więc zbywcy, w terminie 7 dni od daty zawiadomienia, oświadczenia o skorzystaniu z tego prawa. W przypadku złożenia oświadczenia dochodzi do skutku, na warunkach określonych w umowie warunkowej sprzedaży,  umowa pomiędzy zbywcą a uprawnionym. 

Problemy mogą powstawać natomiast w przypadku, gdy umowa spółki przyznaje wspólnikom pozostającym w Spółce „prawo pierwszeństwa” nabycia oferowanych do zbycia udziałów.

Niniejsze rozważania ograniczam do sytuacji, gdy w umowie spółki prawo wspólników do nabywania udziałów oferowanych do zbycia zostało zagwarantowane zapisem o treści:

„W przypadku sprzedaży udziałów pozostali wspólnicy mają pierwszeństwo ich nabycia”

Poza tym zapisem umowa nie zawiera żadnych dalszych warunków określających sposób realizacji tego uprawnienia, a w szczególności ani terminów w jakich należy zawiadomić wspólników o zamiarze sprzedaży, ani ceny po jakiej udziały mogą zostać nabyte. 

Posłużenie się pojęciem „prawo pierwokupu” jest zrozumiałe i jednoznaczne dzięki definicji zawartej w przepisie art. 596 k.c . Brzmi ona następująco: „Jeżeli ustawa lub czynność prawna zastrzega dla jednej ze stron pierwszeństwo kupna oznaczonej rzeczy na wypadek, gdyby druga strona sprzedała rzecz osobie trzeciej (prawo pierwokupu), stosuje się w braku przepisów szczególnych przepisy niniejszego rozdziału”  Posłużenie się pojęciem „prawo pierwszeństwa” już jednoznaczne nie jest, pomimo tego, że jak wynika z przedstawionej wyżej definicji , prawo pierwokupu wynika z przyznania uprawnienia do pierwszeństwa w zakupie danej rzeczy.

Czy zatem przyznanie w umowie spółki „prawa pierwszeństwa” może być w skutkach  tożsame z prawem pierwokupu?   Stanowiska prezentowane i w doktrynie i w orzecznictwie nie są jednoznaczne.

Prezentuję poniżej stanowisko, które staje się obecnie, jak się wydaje,  dominujące w orzecznictwie.  Fakt, że tego samego problemu dotyczy kilka orzeczeń wydanych przez Sąd Najwyższy oraz przez sądy apelacyjne pokazuje, że problem nie jest odosobniony. Okazuje się bowiem, że często w umowach spółki przyznawane jest pozostałym wspólnikom , na wypadek sprzedaży udziałów przez innych wspólników uprawnienie określane jako „prawo pierwszeństwa”. W przywołanych  poniżej orzeczeniach, orzekające sądy wyraziły pogląd, który można zbiorczo przedstawić w następujący sposób:

1)      prawo pierwszeństwa jest innym rodzajem prawa niż prawo pierwokupu, przy czym jego treść podlega, tak jak inne postanowienia umowy,  interpretacji zgodnie z celem w jakim zostało ustanowione i funkcją jaką nadali mu  wspólnicy  zawierając umowę spółki a przy wykładni tego prawa dla potrzeb konkretnej umowy należy stosować normy przepisu art. 65 Kc,

2)      w przypadku, gdy umowa spółki nie zawiera dodatkowych warunków, od których zależy skorzystanie z zawartego w umowie spółki „prawa pierwszeństwa” i przyznaje je tylko jako uprawnienie  na wypadek sprzedaży udziałów, wykładnia gramatyczna prowadzi do wniosku, że chodzi o prawo pierwokupu w rozumieniu art. 596 Kc [3].

 

W jaki sposób osoby uprawnione mogą zrealizować swoje prawo w sytuacji, gdy osoba sprzedająca udziały nie zawiadomi ich o zamierzonej sprzedaży lub je zawiadomi, ale przedstawi warunki sprzedaży niezgodne z warunkami na jakich udziały faktycznie zostały sprzedane.

Zawarcie umowy sprzedaży udziałów przez osobę zobowiązaną z osobą trzecią, w formie bezwzględnej a nie warunkowej jest skuteczne. Przepisy kodeksu cywilnego regulujące prawo pierwokupu ustanawiają rygor nieważności umowy sprzedaży zawartej z naruszeniem istniejącego prawa pierwokupu tylko w przypadku, gdy prawo to przysługuje z ustawy Skarbowi Państwa, jednostce samorządu terytorialnego współwłaścicielowi lub dzierżawcy. Żadna z tych ewentualności nie ma zastosowania  do sprzedaży udziałów w spółce z o.o.

Ochrona praw osób uprawnionych może nastąpić w drodze zaskarżenia zawartej umowy w oparciu o normę art. 59 k.c. [4] W przepisie tym wprowadzone zostało dla osób, które na skutek zawarcia umowy przez inne osoby, utraciły częściowo lub całkowicie możliwość  realizacji swoich roszczeń, prawo domagania się uznania takich umów za bezskuteczne w stosunku do nich jeśli umowy te były nieodpłatne lub jeśli obie strony takiej umowy o roszczeniu osoby uprawnionej wiedziały.  Należy pamiętać, że by skorzystać z  tej formy ochrony swych praw pozew o stwierdzenie bezskuteczności umowy musi zostać złożony w terminie jednego roku od dnia zawarcia bezwarunkowej umowy sprzedaży udziałów. 

Sąd Apelacyjny w Warszawie w orzeczeniu z dnia 5 maja 2010 r. ( wyrok wydany w sprawie do sygn. akt: I ACa 1122/09) stwierdził iż : „ Jeżeli wspólnik spółki z o.o. zobowiązany z prawa pierwokupu zawarł umowę sprzedaży udziałów, nie uzależniając jej ważności od tego, czy inny uprawniony wspólnik skorzysta z przysługującego mu prawa pierwokupu, to prawomocne orzeczenie sądu oparte na art. 59 k.c. może pozbawić te umowę skuteczności w takim zakresie, w jakim uniemożliwiła ona wykonanie tego prawa. Uprawomocnienie się orzeczenia skutkuje możliwością złożenia przez uprawnionego oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwokupu w terminie określonym w art. 598 § 2 k.c.”

 

Zgodnie z powyższym orzeczeniem skorzystanie przez osobę uprawnioną z prawa pierwszeństwa wymaga złożenia osobie zobowiązanej oświadczenia o skorzystaniu z przysługującego prawa, bowiem umowa traktowana jest wobec uprawnionego  jak umowa warunkowa.

W takim wypadku trzeba koniecznie dopilnować, by złożenie takiego oświadczenia nastąpiło we właściwej formie ( a więc z podpisem poświadczonym notarialnie) i w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu. Przekroczenie tego terminu spowoduje, że uprawnienie do pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów wygaśnie.

Na zakończenie zwracam uwagę na jeszcze jeden aspekt związany z prawem pierwokupu. Zgodnie z przepisem art. 602 § 1 k.c. prawo to jest niepodzielne.  Pomimo tego że udziały oferowane do zbycia, o ile jest ich więcej niż jeden w sytuacji gdy wspólnicy mogą mieć więcej niż jeden udział, ze swej istoty są podzielne oświadczenie o skorzystaniu z prawa pierwokupu musi dotyczyć wszystkich udziałów oferowanych do sprzedaży bowiem niepodzielność prawa pierwokupu służy ochronie interesów zobowiązanego[5]. Oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwokupu może złożyć kilka osób lub jedna ale łącznie oświadczenie to musi dotyczyć wszystkich udziałów oferowanych do sprzedaży.    

 

 

 


[1] Ustawa Kodeks spółkę handlowych z dnia 15.09.2000 r., t.jedn. Dz.U.2013, poz.1030.

[2] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2011 r. sygn. akt: I CSK 132/11 ( publ.Lex)

 

[3] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 marca 2008 r.I ACa 140/08 LEX nr 465082

SA w Warszawie z dnia 5.05.2010 sygn. akt: I ACa 1122/09, publ. orzecz, SA W-wa nr 1109412,

SA w Szczecinie z dnia 31.10.2012, sygn. akt:  I  ACa 543/12- publ. LEX nr 1237879

SN :        z dnia  29.11.2001 r. sygn. akt V CKN 536/00,

z dnia  9.02.2006 SN VCK 437/05  - LEX nr 173547,

z dnia 4.02.2011 r. sygn. akt: III CSK 198/10 – publ. LEX 846589,

z dnia 29.01.2004 sygn. akt: II CK 368/02,

 

 

 

 

[4]  wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach (sygn. akt:  I ACa 392/06 publ. LEX nr 269605)  

[5] Wyrok SN z dnia 8 marca 2012 r. sygn. akt: III CSK 292/11

 

Autor: 
Stanisław Cabała